środa, 17 lutego 2016

Spinamy pośladki i ruszamy naprzód

Mały krok do przodu. Właśnie rozpoczęłam pracę. Jestem szczęśliwa, że mi się udało i mam nadzieję, że się sprawdzę. W najbliższym czasie będę miała dość dużo na głowie: praca, pisanie pracy licencjackiej (nie mogę się do niej kompletnie zabrać), ćwiczenia + dieta. Będąc na studiach muszę gotować sobie sama. Lubię gotować, ale wydaje mi się, że niedługo doba okaże się dla mnie za krótka.




Dziś na uczelni tylko 3 godziny, więc mam czas, by ugotować zupę. Stawiam na pomidorową - moja ulubiona :)


Gdy mamy co robić, czas leci niesamowicie szybko. Dlaczego o tym piszę? Bo nie zdążymy się obejrzeć i przywita nas lato. Mimo, że bardzo lubię zimę to trzeba przyznać, że jak nie ma śniegu to nie ma dla mnie żadnego uzasadnienia dla zimna i proszę już o ciepłe dni. Słońce, więcej witaminy D, więcej energii a chyba jej mi właśnie potrzeba. Wracając, czas pędzi, a kilogramy nie spadają już tak prędko. Ja mam chwilowy przestój w zajęciach w klubie fitness (w marcu wracam), póki co ćwiczę w domu. Ku motywacji - maty za 9,99 zł w Decathlonie :)



Ostatnio po Skalpelu miałam okropne zakwasy, ale nie poddaję się i dziś kolejna porcja ćwiczeń.

W końcu pot to łzy naszego tłuszczu a przecież o to nam chodzi, prawda?
A Wam jak idą przygotowania do lata?
Ja z każdym słońcem za oknem motywuje się mocniej i wiem, że czas się spiąć. Oczywiście nie chodzi o to, by schudnąć do lata a potem spocząć na laurach, ale przecież trzeba mieć jakiś cel.

Słyszałyście o nowym programie Bikini Ewy Chodakowskiej? Planujecie zakup?

Do następnego!

wtorek, 9 lutego 2016

Mój przykładowy jadłospis

Hej, dziś wrzucam mój przykładowy jadłospis :-)

Śniadanko:
Uwielbiam koktajle. Zazwyczaj robię akurat z tego co mam pod ręką. Dziś przygotowałam koktajl ze szpinaku, jeżyn, szklanki świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy, mleka, miodu, cynamonu, płatków owsianych i siemienia lnianego. Mniam!
P.S. Ostatnio częstymi bohaterami w moich koktajlach są gruszka i jarmuż.




II śniadanie:
W domu rodzinnym przygotowuję też soki. Sokowirówka to całkiem fajny gadżet :-)
Tutaj sok z pomarańczy, jabłka i marchewki.


Obiad:
Zapiekanka z łososia:
50 dag fileta z łososia myjemy, osuszamy i kroimy na mniejsze kawałki.
Zalewamy marynatą z łyżki oliwy z oliwek, łyżki soku z cytryny, łyżki posiekanego koperku, tymianku i pieprzu cytrynowego i wstawiamy do lodówki na 30 minut.
Podgotowujemy 2 małe ziemniaki, pod koniec gotowania dodajemy 1 duży brokuł.
Ziemniaki kroimy, układamy na dnie naczynia żaroodpornego, układamy brokuły, łososia i wstawiamy do piekarnika na 30 min. w temperaturze 190 stopni.
Jeśli ktoś chce trochę urozmaicić danie to może dodać sos czosnkowy na bazie jogurtu z odrobiną mozarelli bądź startego żółtego sera.


Podwieczorek:
Zupa marchewkowa: 
6,7 średnich marchewek, mała czerwona cebula, 2 cm. imbiru, 1/4 mleka kokosowego, po 1 łyżce masła i oleju, 1/2 litra wody, szczypta słodkiej papryki i chili, sól, pieprz, 2 łyżki posiekanej pietruszki.

  1. Marchew ścieramy na dużych oczkach.
  2. Imbir kroimy na drobną kosteczkę.
  3. Cebulę obieramy i kroimy w kostkę.
  4. Podgrzewamy masło i olej w garnku.
  5. Szklimy cebulę.
  6. Dodajemy marchew i imbir.
  7. Podlewamy 2 łyżkami wody i smażymy razem przez 5 minut.
  8. Dolewamy 1/2 litra wody.
  9. Doprawiamy do smaku.
  10. Pod koniec dodajemy pietruszkę i mleko kokosowe.







Kolacja:
Sałatka ze szpinaku, groszku, czerwonej papryki, selera naciowego, pomidora i oliwy. Doprawiona solą i pieprzem.


Gdy wstaję wcześnie rano, mój dzień składa się z 5 posiłków, jednak gdy dzień zaczynam trochę później i nie ćwiczę tego dnia to 4 posiłki są w sam raz.
Smacznego!

poniedziałek, 1 lutego 2016

Bomba witaminowa - sok mocy

Choroby dzień kolejny. Tym razem ze zdrowszym jadłospisem. Na drugie śniadanie sok. Kilka marchewek, 2 jabłka, 2 gruszki, 2 buraki i mamy gotowy cały dzbanek soku. Pysznie i zdrowo.
Smacznego 